Dziś usiedliśmy do wigilijnego stołu. Śpiewaliśmy, rozmawialiśmy o tradycjach w naszych domach i byliśmy wszyscy dla siebie mili ( zresztą jak zawsze! :) ).
Podczas śpiewania kolęd ktoś zapukał głośno do drzwi i uciekł.. Sądząc po tym, co zostawił pod wielką przedszkolną choinką u progu drzwi pani intendentki, musiał to być Gwiazdor ( nie mylić z Mikołajem! ).
Ponieważ byliśmy wszyscy grzeczni, pozwoliliśmy sobie na rozpakowanie prezentów, które sprawiły nam ogromną radość, za co bardzo dziękujemy.
Pozdrawiamy naszych nieobecnych Tygrysowych kolegów i koleżanki. Życzymy wszystkim zdrowych i wesołych świąt i oczywiście duuuużego worka z prezentami.
Kolęda dla Was :)
fotorelacja
Dominika JG
